Umowa zlecenia a egzekucja

Egzekucja z wynagrodzenia uzyskiwanego z umowy zlecenia jest specyficzna i rządzi się nieco innymi zasadami niż egzekucja z umowy o pracę. Kluczową kwestią jest to, czy umowa zlecenie stanowi jedyne źródło dochodu dłużnika lub czy ma charakter powtarzający się i służy zapewnieniu utrzymania

Co do zasady, wynagrodzenie z umowy zlecenia może być zajęte przez komornika w całości, ponieważ nie jest ono bezpośrednio objęte ochronnymi przepisami Kodeksu pracy, które stosuje się do umów o pracę.

Niemniej jednak od powyższej zasady jest przewidziany wyjątek. Przepisy dotyczące ochrony wynagrodzenia za pracę w tym zasady dotyczące kwoty wolnej od zajęcia i limitów potrąceń, stosuje się odpowiednio:

  1. Do świadczeń pieniężnych powtarzających się, których celem jest zapewnienie utrzymania. A zatem przesłanka ta wystąpi gdy dłużnik otrzymuje wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia regularnie (np. co miesiąc) i z pewną ciągłością.
  2. Stanowiących jedyne źródło dochodu dłużnika będącego osobą fizyczną. Przesłanka ta wystąpi gdy dłużnik nie ma innych istotnych źródeł dochodu, a pieniądze z umowy zlecenia służą mu do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych.

Aby dłużnik mógł skorzystać z wyżej wskazanych zasad, musi od złożyć wniosek o ograniczenie egzekucji i dołączyć dokumenty potwierdzające te okoliczności (np. kopię umowy zlecenia, wyciągi bankowe, oświadczenie o braku innych dochodów). Komornik oceni, czy warunki te są spełnione. W przypadku  pozytywnego rozpatrzenia wniosku przez Komornika, będą wobec wierzytelności z umowy zlecenia stosowane zasady dotyczące wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę. Przede wszystkim do wierzytelności z umowy zlecenia będą  stosowane limity potrąceń wynikające z Kodeksu pracy. Poza tym wierzytelność ta będzie korzystała również z zasady kwoty wolnej od egzekucji, która jest równa minimalnemu wynagrodzeniu za pracę.

Autorem publikacji jest mecenas Robert Kucharski, który zajmuję się profesjonalną pomocą prawną w tego typu sprawach.