Jak wygrać z funduszem, który nie potrafi udowodnić długu?
Nie tylko przedawnienie
Większość dłużników, broniąc się przed roszczeniami firm windykacyjnych, skupia się na zarzucie przedawnienia. I słusznie, bo jest to najczęstsza i najskuteczniejsza linia obrony. Co jednak, jeśli dług nie jest (jeszcze) przedawniony? Czy to oznacza, że sprawa jest z góry przegrana? Absolutnie nie. Istnieje druga, równie potężna broń – zasada ciężaru dowodu.
Dostałeś wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej?
Sprawdź, zanim zapłacisz
Telefon od nieznanego numeru. W słuchawce miły, lecz stanowczy głos informuje o zadłużeniu. Chwilę później na maila lub do skrzynki pocztowej trafia oficjalnie wyglądające „Ostateczne wezwanie do zapłaty”. Scenariusz ten zna niestety wiele osób. Działając pod presją czasu i w stresie, często decydujemy się zapłacić, byle tylko mieć problem z głowy. To błąd. W kontakcie z firmą windykacyjną pośpiech jest najgorszym doradcą.